|
Niesamowite, że jeszcze tu wracam. taiga 2010-01-11 18:12:11 skomentuj (2) "Miłość składa się z dwóch słów. Miło- czyli stan wesoły, miły, sympatyczny. I "ść" wypowiedziane szybko brzmi jak "ciiiiiiii.."czyli stan cichy, przemilczenia, kompromisu. Czyli miłość to nie tylko stan miły i sympatyczny ale też sztuka przemilczenia i kompromisu.." taiga 2009-03-20 23:06:42 skomentuj (4) ______ Okrutnie przeżyłam śmierć Filemony. Wczoraj musiałyśmy ją uśpić. taiga 2008-09-06 10:51:45 skomentuj (1) ______
I hate heels taiga 2008-08-29 18:14:24 skomentuj (1) ______
Spotkajmy się za trzy lata w tym samym miejscu, wtedy wyjedziemy razem do stanów. taiga 2008-07-06 22:57:05 skomentuj (2) ___ Uwielbiam wydłubywać słonecznik ze spodu bułki. 'Wydłubywać' brzmi strasznie, wiem. W każdym razie lubię to. taiga 2008-04-07 21:07:36 skomentuj (3) ___ Nic nie wiem. taiga 2008-02-07 17:09:13 skomentuj (3) __ Dziwnie się dzieje. Masowe śluby, potem wesela- ludzi których nigdy póki co bym o to nie podejrzewała. Nie Ci których chciałabym widzieć na ślubnym kobiercu. Trochę szkoda. taiga 2007-07-27 12:54:51 skomentuj (5) Trzy kilogramy nadwyżki wciąż na brzuchu posiadam. Rower ma "kapcia" więc póki co plany zrzucania zimowego ocieplacza runęły w gruzach. Przykro mi, że zniszczyliśmy piękną przyjaźń. " Don't wanna think about it Don't wanna talk about it I'm just so sick about it I can't believe it's ending this way Just so confused about it Feeling the blues about it I just can't do without ya Tell me is this fate" Ach! Wszędzie pełno artystycznego gówna. Uczulamy się z Siostrą na to okrutnie. Kszy Kszy. taiga 2007-04-20 22:23:22 skomentuj (5) __ ![]() Jutro kończę X lata. Niedługo będzie wiosna. Zrzucę nadmiar trzech kilogramów które zgromadziły się na brzuchu. Na zajęciach się nudzę. Temat na malarstwie dobija mnie z każdym dniem co raz bardziej. Modelka na rysunku siedzi w stercie śmieci poimprezowych- fatalnie. Pan Przemek na rys anatomiczym chodzi po pracowni nago uhm. taiga 2007-02-25 19:26:27 skomentuj (9) __ ![]() Jestem. Wiele rzeczy zaczynam od nowa. Nowy "biznes". Grafiki ścienne. /ktoś chętny?/ Sesję zakończyłam. Zaliczyłam nawet anatomię plastyczną uf. Udało mi się zapuścić włosy. Póki co na pieczarkę lub pazia- jak kto woli- mimo wszystko jest to duży sukces. taiga 2007-02-02 13:14:30 skomentuj (12) ![]() zdjęcie z dobrejczęścidnia Paradoks. Smutno mi. Przykro. Czasem- niekiedy coraz częściej doświadczam- swojej- namacalnej samotności. I wiem, że już po niedzieli będzie jeszcze gorzej. Jak się okazuje wiem o tym tylko ja. Pewnego rodzaju samodzielność wynika nie z chęci bycia samodzielną a z braku zainteresowania! (pomijając niezobowiązujące pytania- nie będę spowiadać się np z wysypki na twarzy) Kilka przedmiotów towarzyszących mi na co dzień wie czego się boję w nadchodzącym czasie. On nie. może faktycznie jestem upierdliwym i wymagającym babsztylem. kto wie. aipieprzęCie! Palnuję odkopać stare adresy. Może napiszę listy. taiga 2006-09-28 23:08:15 skomentuj (7) Na Centralnym kupiłam najtańszą, przypadkowo przyuważoną książkę. Gdy pociąg dojeżdżał do Zielonej skończyłam czytać ostatnią stronę. I tak też na trasie Warszawa Centralna- Zielona Góra przeczytałam najbardziej banalną książkę w życiu. "Po co on tak od razu o miłości?Próbowałam przemówić sobie do rozumu: Czego ja chcę? Czy ja jakaś głupia jestem? Mężczyzna, który otwarcie mówi o uczuciach, to prawdziwy ewenement,to skarb. A cały romantyczny proces uwodzenia, poznawania się, niepewności, tej ekscytacji, którą rodzi niedopowiedzenie, to.. to książkowe dyrdymały." W całym tym banale jest 90% mnie. "Ale ja przecież chciałam książkowo! Jego wyznanie wydało mi się beznamiętne i banalne. I głupie. Ja jestem głupia. Bezpłciowe i infantylne. Głupia jestem. I nudne. Co on? ... Co tak od razu z grubej rury?" Głupianiegłupia. (ipolecam! B. Wawryniuk, "Motyl na szpilce"- cud) ps. rower mi się rozleciał- po raz kolejny- na amen. i płacz. bo chciałam na uczelnię jeździć. a teraz co? uhm taiga 2006-09-26 23:22:37 skomentuj (7) ___ ![]() wciążmorze Ka. twierdzi, że jestem świetną frytkarką i maluję fajne cipki. Zieloną Górę opanowali fanatycy scisku, straganów, smrodu i wina. Nocą w powietrzu fruwają butelki. Iście kulturalne święto miasta. taiga 2006-09-06 09:55:06 skomentuj (11) ![]() rowerowo. jak się okazuje na wildzie szatana brak. spaceruję sobie nocami. oby tak dalej. w środę uciekam nad morze. czuję, że nie pozostaje mi nic jak zapakować kalosze i płaszcz wodoodporny. i czuję, że słowa powszednieją. nie ma ich w czynach. przykre. coś mi się kiedyś wyśniło. co jak się okazuje tak bardzo różni się od rzeczywistości. wciąż siedzę w piaskownicy i buduję zamki. jak długo?! taiga 2006-08-12 21:42:28 skomentuj (8) Upał zaleczam prysznicem. Przerwa w wycieczkach nad jezioro spowodowana wzrostem cen paliwa. Skończyło się tankowanie za 50 zł i jazda do woli. Moja Żaba rdzewieje w garażu, a ja pompuję opony w rowerze. Kochana Poczta Polska zgubiła gdzieśśś moją paczkę. Megazajebiście taiga 2006-07-24 19:00:01 skomentuj (8) ___ ![]() It could be sweet posadziłyśmy się na ławce. przyglądamy się ludziom. dziury tu dziury tam. jau. w planach kołobrzeg. podejście nr 2. może tym razem się uda. taiga 2006-07-23 21:11:26 skomentuj (5) ![]() idzieńdobry. Od ostatniego widzenia wiele się zmieniło- tak myślę. Sesja na Instytucie zaliczona na piątki. Rozpychając się łokciami udało mi się też dostać na Asp do Poznania- aa. Czuję, że studiować będę do 30stki. Pomieszkując na Dolnej Wildzie dowiedziałam się, że mam pod nosem basen i że jest tu wyjątkowo niebezpiecznie. Kierując się reklamami w TV wychodzę tylko do Żabki. Siedząc w tym moim wildeckim mieszkanku zaczynam nadrabiać braki książkowe.. i intelektualne. taiga 2006-07-16 22:58:55 skomentuj (7) ___ ![]() I ja już nie wiem. Dlaczego człowiek nie uczy się na błędach? kto potrzyma mnie za rękę? taiga 2006-05-19 19:00:48 skomentuj (13) ![]() Plener malarski w Gąskach zaliczony został do mega udanych. Nocne posiedzenia przy stole, rozmowy o malarstwie, zapach terpentyny i zupek chińskich. taiga 2006-04-10 12:12:19 skomentuj (12) |
|